Badź autentyczny. Zawsze.


Bądź autentyczny!

Każdego dnia w sieci pojawiają się tysiące nowych piosenek, obrazów, ilustracji, opowiadań, scen i interpretacji. W takiej rzeczywistości łatwo ulec pokusie, by kopiować to, co akurat jest modne.
Łatwo się w tym pogubić. Dlatego wielu artystów, którzy odnoszą początkowy sukces, ma problem z jego powtórzeniem. Zaczynają grać kogoś, kim nie są. I odbiorca to od razu wyczuwa. Dlatego jest tak wielu artystów kojarzonych tylko z jednym, jedynym przebojem, płytą lub rolą.

„Brzmisz jak ktoś inny, przypominasz mi kogoś” – to jedne z najgorszych zdań, jakie może usłyszeć artysta. A jednak wielu, często nieświadomie, buduje swoją twórczość na cudzych pomysłach.
Prawdziwy Artysta nie chce, by go z kimś mylono.

Patrzymy, co się sprzedaje, i próbujemy powtórzyć ten przepis. Efekt? Poprawne dzieło, które nikogo naprawdę nie zachwyca.

Autentyczność to nie modne hasło, lecz najmocniejsza przewaga, jaką masz. Technikę można opanować, styl można podpatrzeć, ale twojej historii nikt nie skopiuje. Kiedy w twojej pracy widać prawdziwe emocje, odbiorca czuje, że ktoś mówi właśnie do niego. Dzieli się z innymi swoimi emocjami.Ludzie przywiązują się do ludzi.

Autentyczność wymaga odwagi. Trzeba zaakceptować, że nie każdemu spodoba się to, co tworzysz. To jednak cena, którą warto zapłacić.

Autentyczność buduje zaufanie, a zaufanie zamienia przypadkowych widzów w wiernych fanów.

Czasem oznacza pójście pod prąd, rezygnację z łatwego poklasku albo pokazanie czegoś bardzo osobistego. Ale właśnie w takich momentach rodzą się rzeczy, które zostają w pamięci na lata.

Zatem zawsze w swojej sztuce staraj się być autentycznym.